Partner strategiczny:
MOTOR LUBLIN

Porażka w Częstochowie

05/10/2025 • 16:42

W meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy przegraliśmy z Rakowem Częstochowa 0:2.

PRZED PIERWSZYM GWIZDKIEM

Przed meczem w naszym zespole doszło do jednej nieoczekiwanej zmiany. Filip Wójcik pierwotnie miał znaleźć się na ławce rezerwowych, ale ostatecznie przez problemy zdrowotne nie znalazł się w kadrze meczowej. Warto również odnotować, że dla drugiego prawego obrońcy – Pawła Stolarskiego, był to 50 mecz w koszulce Motoru.

Przy wyjściu na rozgrzewkę byliśmy świadkami ładnego obrazka. Nasz zespół wyszedł w koszulkach okolicznościowych dla Jacquesa, który podczas ostatniego meczu z Radomiakiem doznał kontuzji, która wyeliminowała go z gry na co najmniej 8 tygodni.

I POŁOWA

Raków bardzo dobrze wszedł w to spotkanie. Już od pierwszych minut narzucił wysokie tempo i często zagrażał naszej bramce. Brkić już na początku dwukrotnie musiał uwijać się między słupkami po tym, jak w dogodnych sytuacjach uderzali Seck i Diaby-Fadiga. Chwilę później szczęścia zza pola karnego szukał Brunes, ale strzał minął słupek naszej bramki.

W odpowiedzi próbowaliśmy kilkukrotnie tworzyć przewagę na skrzydłach i dośrodkowywać w pole karne lub posyłać dłuższe piłki za plecy obrońców rywali. Po jednej takiej sytuacji mieliśmy swoją najlepszą okazję bramkową. Z lewej strony dośrodkowywał van Hoeven, do piłki wybitej przez obrońców dopadł Ronaldo, który popisał się strzałem z przewrotki, ale jeszcze lepszą interwencją wykazał się Trelowski, który kapitalnie obronił tę próbę. Oprócz tego na wspomnienie zasługuje dobre dośrodkowanie Wolskiego z rzutu wolnego, po którym centymetry dzieliły Dadashova, żeby sięgnąć piłki głową i wpakować ją do bramki.

Gdy wydawało się, że gra się w miarę wyrównała i do przerwy nie zobaczymy już żadnych bramek, w ostatniej minucie Marek Bartoš został nastrzelony w rękę w naszym polu karnym. Sędzia wskazał na 11. metr i z tego miejsca nie pomylił się Brunes.

II POŁOWA

Drugą połowę mogliśmy zacząć o wyrównaniu już w pierwszej akcji. Rodrigues przechwycił piłkę na połowie rywali, podał do Dadashova, który wymienił się krótkimi podaniami z van Hoevenem i znalazł się w polu karnym przed okazją strzelecką. Tuż przed oddaniem strzału, w ostatnim momencie Svarnas wybił piłkę spod nóg naszego napastnika.

W 57. minucie Brunes zdobył drugą bramkę. Wyszedł idealnie w tempo za naszych obrońców unikając spalonego i mocnym strzałem po ziemi w długi róg pokonał naszego bramkarza.

W kolejnych akcjach Brkić świetnie spisywał się między słupkami naszej bramki. Po uderzeniach Diaby’ego-Fadigi, Pieńki i dwóch Brunesa górą był Ivan. Przy uderzenie Karola Struskiego, które finalizowało szybką kontrę Rakowa pomogło trochę szczęście, bo piłka obiła tylko słupek bramki.

W 84. minucie byliśmy świadkami debiutu w naszym zespole. Franek Lewandowski zmienił Renata Dadashova i zanotował swój debiut nie tylko w Motorze i Ekstraklasie, ale ogólnie na poziomie centralnym.

Raków Częstochowa – Motor Lublin 2:0 (1:0)

Bramki: 45’ (karny), 57’ Brunes

Żółte kartki: Svarnas – Ede, Rodrigues, Dadashov

Czerwona kartka: Tudor

Raków Częstochowa: Trelowski – Tudor, Racovițan, Svarnas, Seck (88’ Konstantopoulos), Ameyaw, Repka (70’ Baráth), Struski, Pieńko (81’ Pieńko), Diaby-Fadiga (70’ Bulat), Brunes (81’ Rondić)

Motor Lublin: Brkić – Stolarski, Bartoš, Ede (46’ Najemski), Luberecki – Łabojko (71’ Samper), Wolski, Rodrigues (60’ Scalet) – Ronaldo, Dadashov (84’ Lewandowski), van Hoeven (60’ Król)

HTML Example

A paragraph is a self-contained unit of a discourse in writing dealing with a particular point or idea. Paragraphs are usually an expected part of formal writing, used to organize longer prose.

Wspierają nas

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

Partner Strategiczny

Sponsorzy Główni

Sponsor Techniczny

Sponsor Premium

Partner Technologiczny

Partnerzy

Sponsor Strategiczny Akademii

Sponsorzy Akademii

Responsive Image
Responsive Image