Jakub Łabojko: W niedzielę chcemy zobaczyć efekty ciężkiej pracy
Przed nadchodzącym meczem z Rakowem o komentarz poprosiliśmy Jakuba Łabojkę, dla którego będzie to powrót do Częstochowy po ponad siedmiu latach.
Jakub Łabojko występował w Rakowie Częstochowa w latach 2017–2018. Rozegrał 46 meczów, w których zdobył trzy bramki i zanotował jedną asystę.
Oto, co powiedział nam przed niedzielnym spotkaniem:
- Wyczekujemy tego meczu, bardzo chcemy zdobyć trzy punkty w Ekstraklasie, bo od ostatniego meczu z Górnikiem nam się to nie udało. Na pewno cieszy seria czterech meczów bez porażki w lidze, natomiast po trzech kolejnych remisach pozostaje niedosyt. Za nami intensywny okres, w tych trzech spotkaniach powinniśmy wygrać chociaż raz, dlatego mecz z Rakowem będzie dla nas bardzo ważny.
- W meczach z Termalicą, Zagłębiem i Radomiakiem byliśmy na prowadzeniu, ale finalnie kończyliśmy je tylko z punktem. Na pewno cieszy fakt, że z Zagłębiem i Radomiakiem potrafiliśmy wrócić z wynikiem, ale musimy być bardziej konsekwentni, jeśli chodzi o końcówki meczów i zachowanie po strzelonej bramce. Musimy iść po kolejną, a nie bronić wynik. Ten aspekt musimy zmienić, pracowaliśmy nad tym w tym tygodniu i wierzę, że w niedzielę zobaczymy tego efekty.
- Raków jest bardzo jakościowym zespołem, w którym ma dużo indywidualności. To wicemistrz Polski i będzie to dla mnie także szczególny mecz, bo spędziłem tam półtora sezonu i świętowałem awans do I ligi. Co prawda z tego okresu w Rakowie zostało już tylko dwóch trenerów, ale chciałbym w Częstochowie wygrać.