Filip Luberecki: Kibice nieśli nas swoim dopingiem
Wypowiedź Filipa Lubereckiego po meczu z Wisłą Płock.
Filip Luberecki po meczu z Wisłą Płock:
- Na pewno tym, co mogliśmy zrobić lepiej w tym meczu, było strzelenie więcej bramek. Na 2:0 czy później na 2:1, bo po straconej bramce te szanse też były. Przez pierwsze 15-20 minut drugiej połowy spowodowaliśmy, że ten mecz trochę spadł z emocji i trochę go uśpiliśmy, a Wisła Płock to lubi. Lubi grać mecze w taki sposób, żeby później zaskoczyć jedną bramką i to właśnie zrobiła. Na to też wpływa poziom sił, wytrzymałość, szybkość. Pierwszą połowę graliśmy tak intensywnie, że też na pewno nie mogliśmy całego meczu prowadzić w takim tempie. To są jedyne dwie uwagi - lepsze wykończenie i spuszczenie z tonu w pierwszej części drugiej połowy.
- Mieliśmy odpowiednie wskazówki od trenerów, widzieliśmy to na analizach, wiedzieliśmy, że Wisła Płock lubi usypiać mecze. Lubi grać w niskim bloku, a po odbiorze idą do szybkiej kontry i tam się pali. Od samego początku chcieliśmy narzucić swój styl gry, tę pozytywną energię, którą dali też nam kibice, bo nieśli nas swoim dopingiem i bardzo za to dziękujemy, bardzo czuliśmy ich wsparcie.