MOTOR LUBLIN

Zwycięstwo na inaugurację sezonu!

20/07/2025 • 19:11

Inauguracja sezonu za nami! W pierwszym meczu nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy wygraliśmy z Arką Gdynia 1:0!

Mecz mogliśmy rozpocząć w kapitalnym stylu. Już w pierwszej minucie ruszyliśmy z groźną kontrą wyprowadzaną przez Ndiaye. Jacques próboał skierować piłkę do zamykającego akcję Kikisa, ale piłkę w ostatnim momencie zablokował jeden z obrońców.

W 15. minucie po rzucie rożnym Julien Celestine umieścił piłkę w siatce, ale sędzia Frankowski od razu odgwizdał pozycję spaloną. Sidibe stał przed Gasperem Tratnikiem i uniemożliwiał mu skuteczną interwencję.

W 22. minucie przeprowadziliśmy świetną akcję. Krystian Palacz zagrał świetną piłkę do Jacquesa, ten podał mocno wzdłuż pola karnego, ale Michał Król nie zdołał oddać strzału - piłka była za mocna, odbiła się od jego kolana i złapał ją Węglarz.

Kilka minut później po raz kolejny byliśmy blisko. Po dośrodkowaniu Bartosza Wolskiego z rzutu wolnego najwyżej w powietrze wyszedł Arkadiusz Najemski, ale jego strzał na poprzeczkę sparował Węglarz.

W 38. minucie mieliśmy kolejną dobrą okazję. Mathieu Scalet wypuścił prostopadłym podaniem Ndiaye, ale mocny strzał Jacquesa przeszedł tuż nad poprzeczką.

Dwie minuty później Jacques stanął przed kolejną świetną okazją. Po dobrej akcji zespołowej Michał Król dośrodkował na dalszy słupek, ale główka Ndiaye przeszła tuż obok bramki.

Drugą połowę mogliśmy zacząć od bramki. Bartek Wolski świetnie dośrodkował na głowę wbiegającego Scaleta, ale jego strzał świetnie obronił Węglarz.

W 50. minucie otworzyliśmy wynik spotkania. Nasz kapitan świetnym podaniem obsłużył wybiegającego za plecy obrońców Ndiaye, Jacques przyjął piłkę na klatkę piersiową i od razu uderzył pod nogami Węglarza.

Kilka minut później po raz kolejny w tym meczu dobrym refleksem wykazał się bramkarz rywali. Po dobrym dośrodkowaniu Wolskiego strzał głową oddał Scalet, ale z tą próbą poradził sobie Węglarz.

Chwilę po wejściu na boisko Ivo Rodrigues mógł zdobyć bramkę w debiucie. Świetnie położył jednego rywala, wbiegł w pole karne i oddał strzał, ale ofiarnym ślizgiem akcję uratował Abramowicz.

Kilka minut później fenomenalnym uderzeniem popisał się Krystian Palacz. Po rzucie rożnym piłka powędrowała przed pole karne Arki, „Pali” huknął z powietrza, ale piłka odbiła się od poprzeczki i wróciła w pole gry tuż przed linią bramkową.

W 88. minucie Arka stanęła przed szansą na wyrównanie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka powędrowała na dalszy słupek, tam niekryty Oliveira oddał mocne uderzenie, ale Tratnik świetnie obronił ten strzał.

Do końca spotania Arka próbowała odrobić straty, ale wszystkie próby były skutecznie neutralizowane przez nasz zespół.

 

Motor Lublin – Arka Gdynia 1:0 (0:0)

Bramki: 50’ Ndiaye

Żółte kartki: Dadashov, Palacz – Celestine, Sidibe, Jakubczyk, Gaprindaszwili

Motor Lublin: Tratnik – Wójcik, Najemski, Matthys, Palacz – Łabojko (66’ Samper), Wolski, Scalet (75’ Rodrigues) – Król (66’ van Hoeven), Simon (46’ Dadashov), Ndiaye (90+4' Haxha)

Arka Gdynia: Węglarz – Zator (46’ Navarro), Sidibe, Gaprindaszwili, Nguiamba (63’ Jakubczyk), Kocyła (63’ Oliveira), Vitalucci (63’ Vitalucci), Celestine, Marcjanik, Abramowicz, Kerk (70’ Predenkiewicz)

Wspierają nas

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

Partner Strategiczny

Sponsorzy Główni

Sponsor Techniczny

Sponsor Premium

Partner Technologiczny

Partnerzy

Sponsor Strategiczny Akademii

Sponsorzy Akademii

Responsive Image
Responsive Image