MOTOR LUBLIN

Remis z Legią Warszawa

01/12/2025 • 20:54

W meczu 17. kolejki PKO BP Ekstraklasy zremisowaliśmy z Legią Warszawa 1:1.

PRZED PIERWSZYM GWIZDKIEM

Patrząc na formę zespołów za okres pięciu ostatnich meczów, Legia Warszawa zajmowała ostatnie miejsce w Ekstraklasie. Wobec naszej ostatniej dyspozycji wydawało się, że dzisiejszy mecz będzie idealną szansą na pierwsze domowe zwycięstwo nad Legią od 44 lat.

Warto wspomnieć, że dzisiejszy mecz był małym jubileuszem dwóch naszych zawodników – Bartosz Wolski i Michał Król rozgrywali swoje 50. mecze w Ekstraklasie w karierze.

PIERWSZA POŁOWA

Przy głośnym dopingu naszych kibiców bardzo dobrze weszliśmy w to spotkanie. Już w pierwszych minutach nasz pressing zaowocował błędem Tobiasza i dwoma wrzutami z autu w pole karne Legii.

Kolejny dobry skok pressingowy przyniósł rzut karny dla naszego zespołu. Ronaldo wyprzedził niepewnie interweniującego Piątkowskiego, dopadł do piłki przed Tobiaszem, a bramkarz rywali staranował naszego skrzydłowego. Początkowo gwizdek sędziego Lasyka milczał, ale po analizie VAR arbiter wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Karol Czubak i pewnym strzałem w boczną siatkę otworzył wynik spotkania.

Po pierwszym kwadransie to Legia doszła do głosu. Najpierw dobrymi interwencjami w polu karnym popisywali się Matthys i Samper, a po strzale Arreioli Brkić zmuszony był do interwencji.

W 25. minucie Legia po dobrym dośrodkowaniu z rzutu rożnego wyrównała stan rywalizacji. Rajović dobrze przedłużył głową i Augustyniak z najbliższej odległości wbił piłkę do siatki.

Aż do końca pierwszej połowy oglądaliśmy tylko jedną dobrą okazję z obu stron. W 33. minucie po dośrodkowaniu Wolskiego piłka otarła się o Stojanovicia, trafiła w słupek i po zamieszaniu w polu karnym ostatecznie Reca wybił na rzut rożny.

DRUGA POŁOWA

Druga połowa nie obfitowała w wiele okazji strzeleckich. W pierwszych minutach Ivan wyrzutem dobrze rozpoczął naszą kontrę. Kilkadziesiąt metrów z piłką pociągnął Król, za akcją cały czas podążał Bartoš, który dostał piłkę na obieg, piłkę na róg wybił Kapaudi, ale sędzia Lasyk wskazał na piąty metr.

Przez pozostałą część gry, akcje przenosiły się z jednej połowy na drugą, ale nic z nich nie wynikało. My kilkukrotnie groźnie atakowaliśmy skrzydłami, a dla Legii najlepszą okazję miał Kacper Urbański, który z dystansu musnął słupek.

Do ostatnich minut żadna ze stron nie zdołała umieścić piłki w siatce i mecz zakończył się remisem 1:1.

Motor Lublin – Legia Warszawa 1:1 (1:1)

Bramki: 11’ Czubak (karny) – 25’ Augustyniak

Żółte kartki: Augustyniak, Urbański, Szymański

Motor Lublin: Brkić – Stolarski (75’ Wójcik), Bartoš, Matthys, Luberecki – Samper, Wolski (75’ Scalet), Rodrigues – Król (75’ Karasek), Czubak (88' Haxha), Ronaldo (66’ van Hoeven)

Legia Warszawa: Tobiasz – Kapaudi, Arreiol (82’ Kapustka), Wszołek, Augustyniak (82’ Szymański), Reca, Rajović, Stojanović (82’ Vinagre), W. Urbański (61’ K. Urbański), Krasniqi (76’ Żewłakowski), Piątkowski

Wspierają nas

Zadanie w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

Partner Strategiczny

Sponsorzy Główni

Sponsor Techniczny

Sponsor Premium

Partner Technologiczny

Partnerzy

Sponsor Strategiczny Akademii

Sponsorzy Akademii

Responsive Image
Responsive Image