Michał Król: Kluczem była konsekwencja
Wypowiedź Michała Króla po zwycięstwie nad Widzewem Łódź, w którym nasz skrzydłowy zdobył bramkę i zanotował asystę.
Michał Król po zwycięstwie nad Widzewem:
- Kluczem do zwycięstwa była konsekwencja. Przez 90 minut byliśmy skoncentrowani, nie popełniliśmy żadnych głupich błędów i po strzelonych bramkach szliśmy po kolejne. To co w poprzednich meczach nie funkcjonowało, dzisiaj było na bardzo dobrym poziomie.
- Po meczu z GKS-em było w nas dużo sportowej złości. Wracjąc z 0:2 na 2:2 w tak krótkim czasie i mając okazję na więcej, czuliśmy, że byliśmy na fali. Przez te 20-25 minut czuliśmy, że byliśmy taką drużyną, jaką chcemy być. Ta czerwona kartka, później szybko stracona bramka, spowodowała, że byliśmy źli, że nie utrzymaliśmy tego dłużej.
- Jestem bardzo zadowolony z tego meczu. Wiadomo, że dla skrzydłowego liczby są ważne, więc ta bramka i asysta też bardzo mnie cieszą, ale w naszej obecnej sytuacji zdecydowanie najważniejsze było zwycięstwo.
- Rzeczywiście można powiedzieć, że ten mecz długo się rozkręcał, konkrety były dopiero pod koniec pierwszej połowy, ale ten mecz był dosyć zamknięty, zwłaszcza w pierwszej połowie. Wiedzieliśmy, że Widzew jest bardzo groźny indywidualnie, ma jakościowych zawodników i nie chcieliśmy otwierać przestrzeni. Staraliśmy się być albo w wysokim bloku obrony, albo w niskim, unikaliśmy średniej obrony. Cieszymy się, że w końcu zagraliśmy mecz na własnych warunkach.